<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'nie wiem'</title>
	<atom:link href="http://mnliberty.wordpress.com/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mnliberty.wordpress.com</link>
	<description>czy będę mieć tyle siły by regularnie pisać</description>
	<pubDate>Fri, 04 Jul 2008 09:30:25 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=MU</generator>
		<item>
		<title>Komentarz do wpisu 'Tybet - kwestia sporna', dodany przez Michał</title>
		<link>http://mnliberty.wordpress.com/2008/04/10/tybet-kwestia-sporna/#comment-5</link>
		<dc:creator>Michał</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 May 2008 12:11:29 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mnliberty.wordpress.com/?p=3#comment-5</guid>
		<description>Wiesz, kiedyś usłyszałem fajny dowcip. Zieloni są jak arbuz. Na zewnątrz zieloni, wewnątrz czerwoni. I to się doskonale sprawdza w rzeczywistości ;-)

Ekologia - spoko. Pomimo iż jestem dosyć zapalonym wolnorynkowcem i nie lubię narzucać nikomu zbędnych praw, to jednak mogę przystać na ciekawe rozwiązania z Niemiec chociażby (recykling etc., najzabawniejszy widok w Niemczech to kosz na śmieci w hostelu z 5 otworami =D). Jestem za zastępowaniem szkodliwych elektrowni węglowych na korzystniejsze źródła energii - np. na energię atomową. Absolutnie nie popieram niszczenia takich terenów jak Rospuda czy jezioro Gopło. Ale nie dam się zwariować. Chcę jeździć szybkimi pociągami po Polsce, chcę jeździć po fajnych drogach i latać po Europie samolotami (chcę mieć zatem np. drugie lotnisko w W-wie czy rozbudowę innych lotnisk w Polsce). I tak samo w Tybecie - trzeba zachować środowisko tego kraju, ale nie kosztem rozwoju :-] Inaczej zawsze będzie to dziura.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wiesz, kiedyś usłyszałem fajny dowcip. Zieloni są jak arbuz. Na zewnątrz zieloni, wewnątrz czerwoni. I to się doskonale sprawdza w rzeczywistości ;-)</p>
<p>Ekologia - spoko. Pomimo iż jestem dosyć zapalonym wolnorynkowcem i nie lubię narzucać nikomu zbędnych praw, to jednak mogę przystać na ciekawe rozwiązania z Niemiec chociażby (recykling etc., najzabawniejszy widok w Niemczech to kosz na śmieci w hostelu z 5 otworami =D). Jestem za zastępowaniem szkodliwych elektrowni węglowych na korzystniejsze źródła energii - np. na energię atomową. Absolutnie nie popieram niszczenia takich terenów jak Rospuda czy jezioro Gopło. Ale nie dam się zwariować. Chcę jeździć szybkimi pociągami po Polsce, chcę jeździć po fajnych drogach i latać po Europie samolotami (chcę mieć zatem np. drugie lotnisko w W-wie czy rozbudowę innych lotnisk w Polsce). I tak samo w Tybecie - trzeba zachować środowisko tego kraju, ale nie kosztem rozwoju :-] Inaczej zawsze będzie to dziura.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu 'Tybet - kwestia sporna', dodany przez ptpl</title>
		<link>http://mnliberty.wordpress.com/2008/04/10/tybet-kwestia-sporna/#comment-4</link>
		<dc:creator>ptpl</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 May 2008 09:05:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mnliberty.wordpress.com/?p=3#comment-4</guid>
		<description>myśle, że zależy tym tybetańczykom hmm na "dziewiczości" ich terenu. tak jak polskim ekologom zależy na naturze. Ja też jestem zielony.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>myśle, że zależy tym tybetańczykom hmm na &#8220;dziewiczości&#8221; ich terenu. tak jak polskim ekologom zależy na naturze. Ja też jestem zielony.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu 'Tybet - kwestia sporna', dodany przez Michał</title>
		<link>http://mnliberty.wordpress.com/2008/04/10/tybet-kwestia-sporna/#comment-3</link>
		<dc:creator>Michał</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 23 Apr 2008 18:38:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mnliberty.wordpress.com/?p=3#comment-3</guid>
		<description>Rozśmieszyłeś mnie komentarzem nt. modernizacji Tybetu ;-)

Naprawdę uważasz, że najlepszym rozwiązaniem jest odcięcie Tybetu od inwestycji dla "dobra" ich kultury i środowiska? To brzmi bardziej socjalistycznie niż Wielki Skok ;P Inwestycje są głównym nośnikiem bogactwa, i jeżeli chcemy aby przeciętny Tybetańczyk zarabiał za ileś tam lat tyle co mieszkaniec wschodu Chin - trzeba budować kolej, drogi etc. Tak samo w Polsce... nie rozumiem krzyku "ekologów" w takich sprawach.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Rozśmieszyłeś mnie komentarzem nt. modernizacji Tybetu ;-)</p>
<p>Naprawdę uważasz, że najlepszym rozwiązaniem jest odcięcie Tybetu od inwestycji dla &#8220;dobra&#8221; ich kultury i środowiska? To brzmi bardziej socjalistycznie niż Wielki Skok ;P Inwestycje są głównym nośnikiem bogactwa, i jeżeli chcemy aby przeciętny Tybetańczyk zarabiał za ileś tam lat tyle co mieszkaniec wschodu Chin - trzeba budować kolej, drogi etc. Tak samo w Polsce&#8230; nie rozumiem krzyku &#8220;ekologów&#8221; w takich sprawach.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Komentarz do wpisu 'Tybet - kwestia sporna', dodany przez ptpl</title>
		<link>http://mnliberty.wordpress.com/2008/04/10/tybet-kwestia-sporna/#comment-2</link>
		<dc:creator>ptpl</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 20 Apr 2008 12:43:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mnliberty.wordpress.com/?p=3#comment-2</guid>
		<description>Oczywiście, jest lepiej niż dawniej, ale co to zmienia, skoro i tak jest źle?
Powinno się coś w Chinach zmieniać od dawna, już, w niedalekiej przyszłości. To nie jest tak, że obrońcy praw człowieka obudzili się w marcu tego roku. Oni działają od wielu lat, teraz tylko znaleziono sposób na przebicie się do mediów. Jak mówisz, większość mediów jest po stronie Tybetu... Hm, może to słuszna racja? Choć oczywiście - powinny być jakieś większe proporcje niż jeden eseldowiec na dziewięciu zwolenników Tybetańczyków.

Chiny to nie jest jednolity kraj - sam tak twierdzisz. Równie (nie, bardziej) zróżnicowanym krajem był ZSRR, który po latach się rozpadł, bo taki twór nie miał siły działać. Nie mówię, że Chiny za 10 lat rozpadną się na przeróżne państewka, bo to wszystkim by zaszkodziło, ale jakieś wewnętrzne zmiany byłyby potrzebne.

Ten ZSRR przypomniał mi się, bo czytam na historię "Imperium" Kapuścińskiego.

"Tybet objęty jest programem modernizacji zachodu Chin, zżerającym kasę" - i to błąd! OK, unowocześnia się te tereny, ale kosztem kultury i środowiska (czy jestem "zielony"? Może trochę). Zgodzę się z jednym - komuniści nie nazwą swoich przeciwników "posłańcami wolności". ;)

Pozdrawiam!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Oczywiście, jest lepiej niż dawniej, ale co to zmienia, skoro i tak jest źle?<br />
Powinno się coś w Chinach zmieniać od dawna, już, w niedalekiej przyszłości. To nie jest tak, że obrońcy praw człowieka obudzili się w marcu tego roku. Oni działają od wielu lat, teraz tylko znaleziono sposób na przebicie się do mediów. Jak mówisz, większość mediów jest po stronie Tybetu&#8230; Hm, może to słuszna racja? Choć oczywiście - powinny być jakieś większe proporcje niż jeden eseldowiec na dziewięciu zwolenników Tybetańczyków.</p>
<p>Chiny to nie jest jednolity kraj - sam tak twierdzisz. Równie (nie, bardziej) zróżnicowanym krajem był ZSRR, który po latach się rozpadł, bo taki twór nie miał siły działać. Nie mówię, że Chiny za 10 lat rozpadną się na przeróżne państewka, bo to wszystkim by zaszkodziło, ale jakieś wewnętrzne zmiany byłyby potrzebne.</p>
<p>Ten ZSRR przypomniał mi się, bo czytam na historię &#8220;Imperium&#8221; Kapuścińskiego.</p>
<p>&#8220;Tybet objęty jest programem modernizacji zachodu Chin, zżerającym kasę&#8221; - i to błąd! OK, unowocześnia się te tereny, ale kosztem kultury i środowiska (czy jestem &#8220;zielony&#8221;? Może trochę). Zgodzę się z jednym - komuniści nie nazwą swoich przeciwników &#8220;posłańcami wolności&#8221;. ;)</p>
<p>Pozdrawiam!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
